adkontekst

piątek, 16 grudnia 2011

Tato i noworodek, czyli od pierwszych chwil razem

Autorem artykułu jest N.D.


Mężczyzna może, a nawet powinien włączyć się w opiekę nad małym dzieckiem zaraz po porodzie. Bynajmniej nie dlatego, że staje się to coraz bardziej modne, ale dlatego, że potrzebne jest matce i noworodkowi. Konkretne wsparcie, jakie daje mąż nie można zastąpić kontaktem z położną, babcią, czy nawet matką.

Weź urlop

Możesz wziąć jeden tydzień urlopu tacierzyńskiego, a od 2012 roku dwa tygodnie. Ojcowie skarżą się, że to niewiele, ale i tak większość z nich w ogóle z niego nie korzysta. Urlop ten najlepiej wziąć zaraz po porodzie, kiedy żona i dziecko wrócą do domu. Wyłącz telefon i nie dobieraj maila. Będziesz mógł od razu włączyć się w opiekę nad dzieckiem i pielęgnację, co jest ważne zwłaszcza dla młodej matki, która zwykle nie radzi sobie z niczym w pierwszych dniach – jest obolała i zmęczona, uczy się karmić piersią, często płacze bez powodu. Nie łudź się, że sama sobie z tym poradzi, a przy tym posprząta mieszkanie i ugotuje obiad.

Nie wierz w mity

Nie daj sobie wmówić, że siedzenie z dzieckiem w domu jest tylko dla matek. Opieka nad potomstwem jest w przypadku człowieka biologicznie umotywowana niezależnie od płci – z tym, że każde z rodziców ma do spełnienia inną rolę. Nie wierz w to, że matka instynktownie wie, jak zająć się dzieckiem, a ty sobie nie poradzisz. Twoja żona jest tak samo zagubiona jak ty, razem będzie wam łatwiej przejść przez najtrudniejsze momenty. Często po porodzie kobieta zwraca uwagę tylko na dziecko, ale nie wmawiaj sobie, że to już się nie zmieni. Wasza relacja ma się teraz umocnić, a nie oziębić – pokaż jej, że tobie też zależy na maluszku.

Buduj relację z dzieckiem

Więź łącząca matkę i dziecko jest bliska i intensywna, oparta na kontakcie fizycznym. Natomiast relacja z ojcem budowana jest stopniowo, przez zabawę, wspólne spędzanie czasu, a potem pokazywanie świata. Dlatego zajmij się noworodkiem już od początku i weź kilka czynności związanych z pielęgnacją małego dziecka na siebie. Dzięki temu poznacie się lepiej i nauczycie się na siebie reagować, dziecko będzie odróżniało cię od mamy, a nie kojarzyło z rzadko widywanym gościem. Poza tym bliski kontakt teraz jest inwestycja w przyszłość. Nie wierz w to, że ojcowie włączają się w opiekę dopiero, gdy dziecko jest duże, chodzi i mówi – wtedy jest już za późno. To jak zaangażujesz się teraz, ma wpływ na późniejsze lata waszego życia. Łatwiej radzą sobie z wiekiem dojrzewania rodzice, którzy nawiązali głębszą relację z dzieckiem.

Zadbaj o wasz związek

Zarezerwuj czas dla żony, aby choć chwilę porozmawiać sam na sam, jak dziecko śpi. Wyręczaj ją w niektórych obowiązkach i motywuj do działania, nie pozwól żeby zalała się łzami albo zalegała godzinami w łóżku. Wspieraj i bądź maksymalnie wyrozumiały – wyślij ją na spacer, do koleżanek, na zakupy. Mów, że jest piękna, bo z pewnością się tak nie czuje. Jesteś teraz domowym katalizatorem, bo możesz być w miarę obiektywny i sprawiedliwy. Nie naciskaj na seks po ciąży – potrzeba trochę czasu, aby rana krocza się zagoiła, a poziom hormonów wyrównał. Wiele młodych matek nie ma w tym czasie ochoty na zbliżenia, ale to zawsze mija. Pamiętaj jednak, że ty też musisz odpocząć. Daj sobie taryfę ulgową i nie oceniaj siebie zbyt surowo. Zadbaj o czas relaksu, obejrzyj mecz, spotkaj się z innymi ojcami, pobiegaj. Każde z was musi mieć prywatną przestrzeń.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wpływ muzyki na rozwój dzieci

Autorem artykułu jest Beata Kołodziejczyk



Okazuje się, że poprzez muzykę bardzo wcześnie możemy wspierać i stymulować zmysły dzieci, a przez to rozwijać ich wrodzone talenty. Odpowiednio dobrana muzyka pozytywnie oddziałuje już na dziecko w łonie matki, które od dwudziestego szóstego tygodnia słyszy rytm i melodię!
Nikt już dzisiaj nie kwestionuje, że muzyka wpływa na nasze nastroje i emocje, uspokaja, poprawia nastrój i rozładowuje stres, albo irytuje, pobudza agresje. Okazuje się, że poprzez muzykę bardzo wcześnie możemy wspierać i stymulować zmysły dzieci, a przez to rozwijać ich wrodzone talenty. Odpowiednio dobrana muzyka pozytywnie oddziałuje już na dziecko w łonie matki, które od dwudziestego szóstego tygodnia słyszy rytm i melodię!

Naukowcy, m.in. otolaryngolog prof. Alfred Tomatis, którzy badali wpływ muzyki na człowieka stwierdzili, że muzyka stymuluje rozwój mózgu i układu nerwowego. Muzyka słuchana w dzieciństwie ma wpływ na odbieranie bodźców dźwiękowych w ciągu całego życia, pomaga budować neuronalne drogi, które mają wpływ na naukę języków (także obcych), rozwój pamięci i poczucia przestrzeni. Odpowiednia muzyka poprawia koncentrację, powoduje wzrost kreatywności i zapamiętywania, ułatwia naukę czytania i pisania, podwyższa motywację, opóźnia objawy zmęczenia, harmonizuje napięcia mięśniowe, poprawia koordynację ruchową.

Terapeuci polecają wszystkim codzienne słuchanie muzyki. Okazało się, iż najlepiej stymulują mózg utwory Mozarta (stad termin „Efekt Mozarta” wprowadzony przez Dona Campbella) i chorał gregoriański – poprawiają także pamięć i koncentrację. Muzyka baroku - Vivaldiego, Telemanna, Bacha – wspomaga i przyspiesza proces przyswajania wiedzy. Utwory Beethovena, Vivaldiego, Straussa harmonizują i integrują rytm pracy serca i mózgu.

Tym, którzy mają problemy ze słuchaniem muzyki klasycznej poleca się korzystanie z dźwięków natury - śpiewu ptaków, szumu wodospadu, potoku górskiego, fal morskich.

Dzieci mogą słuchać odpowiedniej muzyki podczas zabawy lub odrabiania lekcji. Najmłodsze chętnie zasypiają przy kołysankach. Bada się także wpływ muzyki podczas snu, a dotychczasowe wyniki zachęcają także do takiej formy stymulowania naszego mózgu i układu nerwowego.

---

Beata Kołodziejczyk
KREATYWKA - Pracownie Dziecięcych Marzeń- rozwojowe zajęcia z muzyką dla niemowląt i małych dzieci, Koncerty Dziecinnie Proste
(fem)portal ekobiety.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak być dobrym Ojcem

Jak być dobrym ojcem?

Autorem artykułu jest Arkadiusz Komor



Wielu mężczyzn uważa, że bycie ojcem to nic trudnego, aż do momentu urodzenia się ich pierwszego dziecka. Życie szybko wszystko weryfikuje i nagle okazuje się, że musisz porzucić dotychczasowe zajęcia. Niekiedy dziecko, szczególnie te najmniej spodziewane wywraca twój świat do góry nogami. Zadajesz pytanie: Jakim ojcem mam być?

Po pierwsze baw się dobrze. Ojcostwo to wielka odpowiedzialność, ale jest to również świetna zabawa. Pokaż swoim dzieciom, że można cieszyć się tak samo dobrze jak ich ojciec. Spędzaj z nimi każdą swoją wolną chwilę. Niektórzy mężczyźni, zapominają o swoich pociechach w natłoku pracy i obowiązków. Weź urlop w pracy, inaczej zaplanuj swój grafik. Jeśli nie nawiążesz bliskości ze swoimi dziećmi już na samym początku, z każdym kolejnym rokiem w miarę dojrzewania twoich pociech, będzie ci coraz trudniej.

Będąc ojcem musisz być także dobrym nauczycielem. Dobrego nauczyciela cechuje to, że daje dobry przykład swoim dzieciom. Twoje pociechy muszą się nauczyć odróżniać dobro od zła, a kto ma im w tym pomóc jak nie ty – idealny mężczyzna. Podejmuj decyzje i staraj się im wytłumaczyć dlaczego tak postąpiłeś a nie inaczej. Rozmawiaj z nimi o tym, co zrobiły źle i dlaczego tak musiało się stać. Sam staraj się odpowiedzieć na pytanie jak ty byś postąpił na miejscu dziecka. Naucz dzieci, że czasami zdarza się każdemu popełniać błędy. Nie gań ich z byle powodu. Ważne jest aby dziecko uczyło się na własnych błędach i starało się nie popełniać ich w przyszłości.

Okaż dziecku uczucia. Mężczyzna z reguły boi się okazywać uczucia komukolwiek. Niestety utarło się w społeczeństwie, że facet powinien być typem maczo oraz, że „Chłopaki nigdy nie płaczą”. Nie bój się powiedzieć dziecku, że je kochasz.

Okaż szacunek matce swoich dzieci. Twoja pociecha szybko zauważy, gdy coś między wami jest nie tak. Dzieci naśladują zachowania rodziców. Nie pozwól by wyniosły złe wzorce z waszego domu i wprowadziły je do własnego życia, gdy już będą dorosłe. Nie bój się stanąć w obronie własnych poglądów jako rodzic i nie gań dzieckam gdy jego zdanie jest inne niż twoje.

---

Artykuł napisany dla serwisu mensblog.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl